Demokracja zastąpiła tzw. realny socjalizm. Ta ustrojowa przemiana spotkała się w Polsce z nieomal pełną aprobatą. Nie oznacza to jednak, by pytania — na czym polega demokracja? O jakiej demokracji mówimy? Do jakiej demokracji dążymy? — straciły na aktualności. Blisko 55 lat temu na takie pytania zadane przez studentów, prof. Edward Lipiński odpowiedział: „Nie wiem, ale Róża Luksemburg mówiła, że demokracja to taki osioł, którego można zaprząc do różnych wehikułów”. Wtedy budowano demokrację ludową. To już czas przeszły dokonany. Tym razem jesteśmy przekonani, że termin „demokracja” nie służy za parawan dla całkiem innej rzeczywistości — totalitarnej czy autorytarnej.



Wiesław Chrzanowski